Przygotuj samochód na Wielkanoc!

Wielkanoc już tuż tuż, a co za tym idzie -sezon wiosenny również. Oto kilka porad dotyczących tego jak najlepiej przygotować samochód do tego okresu.

źródło: pinterest.com
źródło: pinterest.com

1. ZMIANA OPON

Rzecz jasna z zimowych – na letnie. Bezpieczeństwo jest powodem numer jeden, dla którego należy to zrobić – ale nie jedynym. Dzięki wymianie dbasz również o względy eksploatacyjne i ekonomiczne.

2.KAROSERIA

Po prostu musisz o nią zadbać. Porządnie wyczyść, pozbądź się pozostałego po zimie brudu. Możesz zrobić to samodzielnie albo skorzystać z usług profesjonalnej myjni.

3.STAN TECHNICZNY

Sprawdź czy wszystko jest w porządku. Zmień płyn do spryskiwaczy na ten odpowiedni do sezonu wiosennego. Sprawdź czy silnik działa prawidłowo. W jakim stanie są hamulce. Nie zapomnij o kwestii płynu hamulcowego.

4.PŁYNY, PŁYNY, JESZCZE RAZ PŁYNY

Oprócz wspomnianej wyżej konieczności wymiany płynów do spryskiwaczy należy zabrać się także za inne. Wymień olej silnikowy, najlepiej od razu też płyn chłodniczy. Nie zaszkodzi też wymiana na nowe filtra powietrza i filtra kabinowego. Wyczyszczenie i odgrzybienie klimatyzacji również jest bardzo dobrym pomysłem.

5.WYCIERACZKI

Z racji tego, że temperatury ujemne źle wpływają na stan piór wycieraczek warto zwrócić na nie uwagę i ewentualnie wymienić. Uszkodzone mogą nawet porysować szybę, stąd lepiej nie bagatelizować tej kwestii.

6. WNĘTRZE SAMOCHODU

Wyczyść je od a do zet, wymień dywaniki, dodaj ulubiony zapach – od razu poprawisz w ten sposób komfort jazdy dla siebie i swoich pasażerów.

Tak odpicowany samochód nie tylko będzie bardziej bezpieczny i wygodny, ale też będziesz mógł śmiało pojawić się nim na wszelkich rodzinnych, wielkanocnych zjazdach. Zatem daj dobry przykład!

2 thoughts on “Przygotuj samochód na Wielkanoc!

  • 22 marca, 2016 at 11:51 am
    Permalink

    No tak, Wielkanoc za pasem, więc trzeba się jakoś przygotować 🙂 Szkoda, że większość pamięta, aby wysprzątać dom,ale o samochodzie już zapominają.

    Reply
    • 27 kwietnia, 2016 at 12:58 pm
      Permalink

      Po to jesteśmy – aby przypomnieć 🙂

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *